O co chodzi z tym, że „mężczyźni kochają zołzy”? – kilka „ale” do kultowego poradnika

„Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?” to intrygujące pytanie, które przewraca do góry nogami myślenie o związkach niejednej kobiety. Sprawdźmy, co zawiera w sobie amerykański podręcznik pod tym tytułem? I czy ma to w ogóle sens, czy jednak jest to kolejna książka z kategorii psychologicznego science fiction (z naciskiem na fiction).

Zaczyna się bardzo dobrze

Na początku dowiadujemy się, kim jest tytułowa „zołza”. Okazuje się, że nie ma ona wiele wspólnego z nieuprzejmą urzędniczką czy zgryźliwą panią za kasą.

[Zołza] ma siłę, która przejawia się bardzo subtelnie. Taka kobieta nie rezygnuje z własnego życia i nie ugania się za mężczyznami.

Jej przeciwieństwem jest

[„zbyt miła” dziewczyna, która] daje i daje, aż zostanie z niczym.

Poznajmy bliżej tę zołzę.

To kobieta niezależna finansowo i psychicznie od mężczyzny. Ma swoje życie, którego nie fashion-2762865_1920poświęca na rzecz związku. Szanuje siebie i swój czas i tego samego oczekuje od drugiej strony.

Zołza umie docenić siebie, przyjmuje komplementy i nie ma potrzeby porównywać się z innymi kobietami.  W stosunku do mężczyzny przyjmuje zdystansowaną postawę i nie stara się go zdobyć za wszelką cenę. Nie czeka w napięciu na jego telefon i nie wychodzi ze skóry by go zadowolić. (obiadem, seksowną bielizną czy czymkolwiek innym). Robi miłe gesty dopiero, gdy uzna, że mężczyzna na nie zasłużył.

Przy tym wszystkim nadal jest miła.

I tak przez 10 rozdziałów w różnych odsłonach czytelniczka dowiaduje się co robić, a czego nie robić, żeby zdobyć mężczyznę. Jest o seksie, komunikacji, umawianiu się, niezależności finansowej, poczuciu humoru itp. itd.

Czegoś tu jednak brak

Te rady wydają się być całkiem niezłe i pewnym sensie nawet takie są. Pojawia się tu jednak kilka „ale”.

„Ale” nr 1 – jak to zrobić?

Większości z proponowanych zachowań nie da się na długo wprowadzić w życie, jeśli people-2562724_1920brak jest komuś poczucia własnej wartości. Jeśli wierzysz, że związek da Ci szczęście, bezpieczeństwo, poczucie bycia kochaną i ważną, to jak masz się powstrzymać od prób zadowalania drugiej strony.?

Po prostu bardzo Ci zależy i czekasz na telefon od niego, tak samo jakbyś czekała na odpowiedź po rozmowie kwalifikacyjnej na wymarzone stanowisko.

I zresztą nic dziwnego, bo od małego naoglądałaś się bajek, w których cel życiowy kobiety to czekanie na księcia (alternatywną jest całowanie żab). Widzisz to w filmach, gazetach, Internecie i przesiąkasz wiarą, że tak wygląda szczęście.

Jeśli nie chcesz już wierzyć, że związek jest jedynym i ostatecznym rozwiązaniem Twoich problemów, musisz dawać sobie sama, to czego szukasz w relacji.

Na końcu artykułu znajdziesz kilka sposobów na to, jak to zrobić.

„Ale” nr 2 – czy to tak naprawdę jest?

W książce mamy obraz  relacji damsko-męskich, w których kobiety uganiają się za partnerami i rady by robiły to subtelniej by pobudzić męski instynkt łowcy.

Mężczyźni są myśliwymi i jak wszystkie polujące zwierzęta więcej zapału wkładają w zdobycie ofiary, która stawia im opór. – czytamy w książce.

Oczywiście nie zaszkodzi znajomość psychologicznych zależności, ale trzeba zawsze pamiętać, że to z kim masz do czynienia to drugi człowiek – ma pasje, marzenia, niepokoje, system wartości, własną perspektywę widzenia świata. To czująca  i myśląca osoba a nie „niezłe ciacho”, które można wyrwać.

Zabawa w kotka i myszkę jest fajna na etapie flirtu, ale jeśli chce się stworzyć dobry związek, to drugą stronę trzeba traktować osobowo. Uda Ci się jedynie wtedy, jeśli do siebie też będziesz podchodzić w ten sposób.

 „Ale” nr 3 – czy to jest odpowiednia motywacja?

W trakcie lektury  można momentami odnaleźć mniej więcej taki przekaz: bądź pewna siebie, bo mężczyźni lubią takie kobiety.

Zołza nie jest typem kobiety, która siedzi w domu i wypruwa z siebie żyły, trenując umiejętność zadowalania mężczyzny. Ona wie, że powinna skupić się tylko na tym, aby czuł się dobrze w jej towarzystwie.

  • couple-1838940_1920A może jednak, to obie strony powinny skupiać się na tym, by dobrze się czuć w relacji?
  • A może człowiek powinien być sobą w dlatego, że jest cudowną i niepowtarzalną istotą?
  • A może bycie w relacji nie polega na robieniu czegokolwiek, tylko na stopniowym odsłanianiu tego, kim się jest?

 „Ale” nr 4 – czy nie chodzi tutaj o gierki?

W książce znajdziemy taki cytat.

Nie daj po sobie znać, że Ci zależy – nie chodzi tu o gierki, ale o bycie równorzędną partnerką w związku.

Jeśli jednak brak jest komuś poczucia własnej wartości, to może on jedynie udawać pewność siebie – co zresztą nie uda się na dłuższą metę. To będzie nieustanna walka ze sobą, która sprawi, że zaczniesz się dziwnie zachowywać i stracisz kontakt z tym na czym Ci zależy.

„Ale” nr 5 – czy to dotyczy tylko kobiet?

Jeśli się nad tym dłużej zastanowimy, to okaże się, że zarówno mężczyźni jak i kobiety pragną w związku mieć do czynienia z równorzędnym partnerem. Nie wiele osób chciałoby być z kimś, kto nie ma własnego życia, nie potrafi powiedzieć, czego chce i nieustannie stara się przypodobać drugiej stronie.

Kiedy zrezygnujesz z siebie by kogoś zadowolić,

Jest tak dlatego, że to na czym nam zależy w kontakcie z drugim człowiekiem, to właśnie bycie z drugą osobą. Dzięki temu możemy lepiej poznawać samych siebie i tworzyć głębokie więzi.

Jeśli ktoś skupia się na zadowalaniu drugiej strony zapomina o sobie, a wtedy przestaje mieć do zaoferowania to, co ma najcenniejsze – siebie.

Przesłanie

Dlatego kochaj po pierwsze,  siebie dla siebie, a nie po to by zadowolić kogokolwiek.  Po drugie, by móc tworzyć dobre relacje.

Jeśli chcesz zbudować poczucie własnej wartości, masz kilka opcji:

Tutaj znajdziesz artykuł o tym jak niskie poczucie własnej wartości wpływa na związki.

Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Dlaczego mężczyźni kochają zoły? Czas na superbabki”, autorstwa Sherry Argov.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s